Zadzwoń: 796 305 100
Klient
Sklep WooCommerce z artykułami dziecięcymi
Lokalizacja
Bytom, magazyn 80 m²
Zespół
3 osoby + 1 magazynier
Problem
PageSpeed 22, czas ładowania 9,4 sekundy
Czas wdrożenia
4 dni robocze
Koszt klienta
4 990 zł netto, jednorazowo

Case Study · Optymalizacja sklepu WooCommerce

Klientki uciekały po trzech sekundach. Sklep tracił 47 procent obrotu na ładowaniu strony

Właścicielka, pani J., prowadzi sklep internetowy z artykułami dla niemowląt i małych dzieci. WooCommerce na WordPress, 2 800 produktów, hosting współdzielony. Sprzedawała w skali 18–22 tysięcy złotych miesięcznie i miała poczucie, że „jakby produkt był dobry, sprzedawałby więcej”. Miała rację. Tylko nie wiedziała gdzie był problem. Problem był w 9,4 sekundach.

Diagnoza — czemu sklep ładuje się 9 sekund

Pierwsza wizyta zdalna (sklep jest w Bytomiu, my w Katowicach — wszystko da się zdiagnozować przez TeamViewer). Pani J. pokazuje swój sklep, otwarty w 2023. Strona główna ładuje się i ładuje. Patrzymy z boku — minęło już 7 sekund, a nadal puste tło z fragmentem nagłówka.

Pomiar Google PageSpeed Insights. Wyniki na mobile:

  • Performance: 22 ze 100 (czerwony)
  • First Contentful Paint: 4,8 sekundy
  • Largest Contentful Paint: 9,4 sekundy
  • Total Blocking Time: 1 200 ms
  • Cumulative Layout Shift: 0,42 (bardzo wysoki, strona „skacze” przy ładowaniu)

Na desktopie nieco lepiej — performance 41, LCP 5,6 sekundy. Ale 70 procent ruchu w sklepie z artykułami dla niemowląt to mobile (mamy z telefonu w wózku albo na kanapie). Czyli mobile to nasz front problemu.

Drugi pomiar — Hotjar. Patrzymy na heatmap i nagrania sesji użytkowników. Z 100 wejść w sklep:

  • 74 osoby zamknęły kartę zanim strona w pełni się załadowała (bounce rate 76%)
  • 14 osób przeglądnęło 1–2 strony i poszły
  • 10 osób dodało coś do koszyka
  • 6 osób kupiło (konwersja 0,6%)

Branża e-commerce ma średnią konwersję 1,2–2 procent. 0,6 to słabo, ale nie katastrofa — katastrofą jest bounce 76 procent. Ten bounce to wprost konsekwencja czasu ładowania.

Twoja oferta jest świetna — ceny w środku rynku, asortyment szeroki, fotografie produktów dobre. Problem nie jest w marketingu. Problem jest w infrastrukturze. Klientki nie wiedzą jak dobry masz sklep, bo nie dożywają do momentu kliknięcia w produkt. — Krzysztof, Solverte

Cztery decyzje techniczne na cztery dni

Po przeanalizowaniu sklepu (jakie wtyczki, jaki motyw, jaka baza danych, jaki hosting) przedstawiamy pani J. cztery główne kierunki:

  • Migracja na hosting LiteSpeed. Aktualny hosting to dhosting Eco (taryfa 15 zł/mc). Współdzielony Apache, mało zasobów, brak własnego cache. Migracja na dhosting Premium LiteSpeed (45 zł/mc) — różnica w wydajności jest jak z BMW na Skodę z 1995.
  • Pełna konfiguracja plugin LiteSpeed Cache. Sam motor LiteSpeed na hostingu to dopiero połowa sukcesu — trzeba jeszcze skonfigurować plugin, który robi 90 procent optymalizacji.
  • Optymalizacja obrazków — WebP plus lazy loading. W sklepie pani J. każdy produkt ma 4–6 zdjęć, średnio 280 KB. To są pliki JPG zoptymalizowane na siłę, ale wciąż za duże. WebP zmniejsza rozmiar o 60–70 procent przy tej samej jakości wizualnej.
  • Deduplikacja katalogu SKU. Sklep ma 2 800 produktów. Sprawdzamy — 860 z nich to duplikaty wariantów (różne kolory tej samej śpioszki opublikowane jako osobne produkty zamiast wariantów). To obciąża bazę danych i powoduje, że Google ciężko interpretuje katalog.

Migracja na hosting LiteSpeed

Dzień 1 — sobota. Migracja sklepu z jednego konta hostingu na drugie. Cała operacja na stage, sklep produkcyjny pracuje normalnie. Klonowanie WordPress, baza danych 348 MB, wszystkie zdjęcia produktów (4,8 GB). Konfiguracja PHP 8.3 i MariaDB 10.6 na nowym serwerze. Test sklepu na tymczasowej domenie stage.[domena-sklepu].

Dzień 2 — niedziela rano. Migracja DNS. Krytyczne 4 godziny — propagacja DNS w Polsce trwa zazwyczaj 1–3 godziny. Sklep w trakcie tych 4 godzin może działać niestabilnie (niektórzy klienci widzą stary, niektórzy nowy). Wybieramy niedzielę rano 7:00, bo to godziny najniższego ruchu (z heatmap widzimy że e-commerce ma 5–10 odwiedzin/h o tej porze). O 11:00 propagacja jest pełna, wszyscy widzą nowy serwer.

Po migracji hostingu — wynik bez konfiguracji Sam fakt przejścia z Apache shared na LiteSpeed (bez konfiguracji plugin!) podniósł Performance Mobile z 22 na 41. To 19 punktów za 30 zł różnicy w hostingu miesięcznie. Cała reszta optymalizacji to dodatkowe 51 punktów, ale ta pierwsza warstwa była najtańsza.

WebP, lazy loading, Critical CSS — w praktyce

Dzień 2 popołudnie i dzień 3 — pełna konfiguracja LiteSpeed Cache plus WebP. To są szczegóły techniczne, ale je wymieniam, żebyś jako klient wiedział co konkretnie kosztuje 4 990 zł, gdy ci ktoś oferuje optymalizację sklepu.

  • LiteSpeed Page Cache — włączony dla wszystkich logged-out użytkowników. Wyłączony dla logged-in (właściciel, magazynier). TTL 12 godzin dla stron produktów, 1 godzina dla strony głównej, brak cache dla koszyka i checkout.
  • Image Optimization — masowa konwersja wszystkich JPG i PNG do WebP. 3 200 zdjęć produktów przekonwertowanych w ciągu 4 godzin. Z 4,8 GB zdjęć zostało 1,4 GB. Plus lazy loading — zdjęcia poniżej fold ładują się tylko gdy klient do nich doscrolluje.
  • Critical CSS — wstrzykiwany inline w pierwsze 2 KB pierwszego załadowania. Cała reszta CSS ładowana asynchronicznie. To rozwiązuje problem FCP (First Contentful Paint) — strona pokazuje się natychmiast, nawet jeśli nie jest jeszcze w pełni gotowa.
  • JS Defer — wszystkie skrypty JavaScript ładowane z atrybutem defer, czyli nie blokują renderowania.
  • Database cleanup — usuwamy 6 nieużywanych pluginów, czyszczenie post revisions (z 12 400 wersji do 2 wersji per post), usunięcie spam komentarzy. Baza zmniejsza się z 348 MB do 78 MB.
  • Cloudflare Free — dodanie CDN z page rules. Globalna sieć dostarcza zdjęcia z najbliższego serwera. Dla klientek z Wrocławia czy Gdańska zdjęcie nie idzie z Warszawy (hosting) tylko z Wrocławia (Cloudflare).

2800 do 1940 SKU — deduplikacja katalogu

Dzień 4 — najmniej technika, najwięcej rozmowy z panią J.. Sprawdzamy katalog. Przykład: śpioszka „Malinowa” w pięciu rozmiarach (50, 56, 62, 68, 74) była opublikowana jako 5 osobnych produktów. To 4 duplikaty (powinien być 1 produkt z 5 wariantami rozmiaru).

Pani J. zrobiła to świadomie, na początku gdy uczyła się WooCommerce, bo nie chciała komplikować pierwszych wdrożeń. Po 18 miesiącach uzbierało się 860 takich duplikatów. Konsekwencje:

  • Baza danych większa o 31 procent (każdy produkt to oddzielny rekord)
  • Google traktował to jako „cienki content” — 5 stron o tym samym produkcie różniących się tylko rozmiarem to dla algorytmu Pandy słabej jakości
  • Klientki musiały klikać 5 razy żeby przejść między rozmiarami, zamiast użyć dropdownu

Konsolidacja zajmuje 6 godzin. Skrypt PHP łączy duplikaty w warianty, przenosi zdjęcia, łączy historię zamówień. 2 800 produktów staje się 1 940 unikalnych produktów. Każdy ma teraz dropdown z rozmiarami zamiast osobnej karty.

Sześć tygodni później — wzrost o 47 procent

Po wdrożeniu czekamy 6 tygodni i robimy pomiary. Wyniki:

  • PageSpeed Mobile: z 22 na 92. PageSpeed Desktop: z 41 na 96.
  • Czas ładowania (LCP): z 9,4 sekundy na 1,4 sekundy. Spadek o 85 procent.
  • Bounce rate: z 76 procent na 41 procent. Klientki nie uciekają.
  • Konwersja: z 0,6 procent na 1,7 procent. Każdy 60 klient kupuje zamiast co 170.
  • Sprzedaż miesięczna: z 21 000 zł na 30 800 zł. Wzrost o 47 procent w pierwszym pełnym miesiącu po wdrożeniu.
  • Hosting: koszt wzrósł z 15 zł na 45 zł/mc (30 zł różnicy), ale jako bonus — baza danych zmniejszona o 78 procent, więc backupy są szybsze i tańsze.
Sklep w końcu otwiera się szybko. Ludzie zostają i kupują. ROI z 4990 zł zwrócił się w pierwszym tygodniu, dosłownie. Polecam każdej kobiecie z e-commerce, która myśli że ma „kiepski marketing”. — właścicielka sklepu

Sklep WooCommerce nie jest sam w sobie wolny. Wolne jest 90 procent sklepów na shared hostingu z domyślną konfiguracją WordPressa. To nie wina platformy — to wina braku optymalizacji. Sklepy które idą na LiteSpeed plus poprawnie skonfigurowany cache plus WebP plus deduplikacja katalogu — działają tak samo szybko jak Allegro czy Zalando. Mała firma może mieć infrastrukturę dużej firmy za 45 zł/miesiąc.

W GZM obsługujemy aktualnie 7 sklepów WooCommerce — od pani J. z artykułami dziecięcymi przez sklep z drogeriami i hurtownię tekstyliów po sklep z elektroniką samochodową w Mysłowicach. Optymalizacja PageSpeed to nasza specjalność i najczęstszy projekt z którego zaczynają współpracę klienci e-commerce. Średni efekt: x2 do x3 konwersji w 6–12 tygodni.

Twój sklep ładuje się dłużej niż 3 sekundy?

Bezpłatna konsultacja telefoniczna 30 minut. Sami sprawdzamy twój sklep w PageSpeed, oglądamy konfigurację hostingu, mówimy szczerze — czy warto inwestować w optymalizację, czy najpierw poprawić marketing. Diagnoza w 15 minut.

Zadzwoń: 796 305 100 Formularz kontaktowy
M
O autorze
Maciek Szczechowski
Właściciel Solverte Sp. z o.o.
Prowadzę firmę outsourcingową IT dla MŚP w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii od 2022 roku. Pomagamy w KSeF, M365, cyberbezpieczeństwie i codziennym wsparciu. Wpadamy fizycznie. Dzwoń: +48 796 305 100

Potrzebujesz pomocy przy tym w swojej firmie?

Zajmujemy się tym na co dzień dla firm z Katowic i całego Górnego Śląska.

Zadzwoń: 796 305 100 — 30 minut bezpłatnej konsultacji.